Koniec ’13

Na dobre zakończenie 2013 roku udałam się na wyprawę do Egiptu. Niestety większość zdjęć zaginęła w akcji. Ale musze tutaj wspomnieć, że miasto było dobrze zabezpieczone! Na każdym rogu stał czołg! 😀 Oczywiście cały Kair zwiedzony- Muzeum Egipskie, wycieczka z kolacją po Nilu w stylu habibi, wytwórnia papirusów, cytadela, lokalne bazarki, piramidy.

egipt 002Tutaj koniecznie muszę wspomnieć, że turyści są osaczani na każdym kroku- nie wiem czy to bieda czy rewolucja poprzewracała lokalnym w głowach, ale byłam nagabywana na każdym rogu, w spokoju żadnego zdjęcia nie mogłam zrobić, ci natrętni ludzie odebrali mi radość ze zwiedzania i cieszenia się starożytną kulturą (a potem się dziwią, że nie ma turystów, skoro ich tak męczą i dręczą), również co kilka kroków napotykałam jakieś wstrętne łapska żądające pieniędzy (nawet pracownicy służb publicznych! wielkie haram!). Zwiedziłam również Aleksandrię- katakumby, pilar pompejski, cytadela na wybrzeżu (tam byłam jak gwiazda; nie mogłam uciec od paparazzich), amfiteatr. Wszystko zwiedzane w tempie przyspieszonym..by szybciej opuścić Egipt.

egipt 036

Niestety przez tych wstrętnych ludzi mam ogromny niesmak- chyba do Egiptu już nie wrócę. W grudniu poleciałam również w inną stron- na wschodnie wybrzeże US- do San Francisco. Załoga okazała się bardzo przyjemna, więc razem wybraliśmy się na zwiedzanie miasta. Zaczęliśmy od przejażdżki słynnym cable car, które dla nas jest bardziej jak tramwaj 😉

IMG_2583Zajechaliśmy na deptak nad wodą, gdzie jest słynne molo 39, a tam pełno leniwych lwów morskich (nie mylić z fokami! haha).

SAM_3844Dużo spacerowaliśmy, pogoda była przyjemna, jednak USA to kraj pełen dziwaków. Nie chciałabym tam mieszkać, taka mieszanka wszystkiego, więc nie ma się co dziwić, że co chwila ktoś z nożem biega, bomby podrzuca i inne cuda. Ah i wcale nie taki kraj wolności, gdzie życie jest tanie i przyjemne- podatki  nie są wliczane w podawane ceny, więc jeśli coś kosztuje 9,99$ strzeż się i szukaj drobnych! Tak naprawdę kosztuje tyle + 9,25% więcej. W każdym stanie inne podatki. Dziwny kraj.

IMG_0262Zobaczyłam z oddali słynne więzienie Alcatraz, na które teraz są organizowane wycieczki łódką- nie załapałam się, gdyż okazało się, że owe wycieczki są bardzo popularne i trzeba je rezerwować dużo z wyprzedzeniem.

IMG_0266Odwiedziłam również Golden Gate Brigde- marzyło mi się przejechać przez most rowerem, jednak pod wieczór temperatura strasznie spadła i wszyscy już zamarzaliśmy.

Lot do Stanów był strasznie długi i niezbyt przyjemny- 95% pasażerów to byli hindusi (lot wyglądał mniej więcej tak: daj mi, ja chce, daj daj, potrzebuje, daj, daj)- 16 h z nimi i mam dość Stanów na dłuższy czas 😉 A 2014 zaczął się pięknie!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s